Dziesięć lat temu znalazłem na śmietniku listy, które w 1949 pisał do dziewczyny chłopak najpierw z wojska, a potem z więzienia. Myślę, że i od czasu pisania tych listów, i od czasu wyrzucenia ich na śmietnik minęło tyle czasu, że mogę je opublikować. Oto one. Niektóre zdjęcia są nieostre, ale inne są ostre, więc nie zrażajcie się.