Biorę czasem werk ze starego, zniszczonego, ale wciąż działającego zegara i robię z niego nowy zegar. Taki jak te:
Oczywiście, każdy zegar cyka, ale żaden tak jak ten. Pozbawiony cyferblatu i frontowej obudowy mosiężny, nakręcany kluczem mechanizm umieszczony został na podstawie z aluminiowego talerza z wytłaczanym wzorem roślinnym. Talerz pełni rolę pudła rezonansowego, dzięki czemu kojący nerwy odgłos pracy zegara roznosi się po całym mieszkaniu. Kuchennego klimatu dopełnia klasyczna stołówkowa łyżka.
W skład zestawu wchodzi również klucz do nakręcania.
Nowoczesny zegar wykonany ze standardowego tajwańskiego zegarka elektronicznego zamontowanego na podstawie z płyty CD dołączanej do magazynu Enter, dwu paluszków (zasilanie) i włącznika od suszarki Farel.
Bugs/special features: przy próbie wyłączenia zegarek ma kłopoty z ponownym wystartowaniem. Ale bateryjki powinny starczyć jeszcze na długo...